Zazwyczaj wyszczególnienie usprawiedliwionych potrzeb dziecka uprawnionego do alimentów nastręcza problemy, albowiem trudno jest określić, jakie potrzeby dziecka będą tymi usprawiedliwionymi, a jakie już nimi nie będą.

Według doktryny i orzecznictwa za usprawiedliwione należy uznać te potrzeby dziecka, których zaspokojenie zapewni mu godną egzystencję, a nie tylko biologiczne przeżycie (minimum egzystencji). Potrzeby te mogą mieć charakter materialny (pieniężny) oraz niematerialny (niepieniężny).

W uchwale Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1987 r. Sąd ten stwierdził:

„rodzice w zależności od swych możliwości są obowiązani zapewnić dziecku środki do zaspokojenia zarówno jego potrzeb fizycznych (wyżywienia, mieszkania, odzieży, higieny osobistej, leczenia w razie choroby), jak i duchowych (kulturalnych), a także środki wychowania (kształcenia ogólnego, zawodowego), według zdolności, dostarczania rozrywek i wypoczynku. (…) Każde dziecko musi mieć zapewnione podstawowe warunki egzystencji w postaci wyżywienia zapewniającego jego prawidłowy rozwój fizyczny, stosowną do wieku odzież, środki na ochronę zdrowia, kształcenie podstawowe i zawodowe oraz na ochronę jego osoby i majątku. Wyjście poza wymienione potrzeby zależy już tylko od osobistych cech dziecka oraz od zamożności i przyjętego przez zobowiązanego modelu konsumpcji.”
(uchwała Pełnego Składu Izby Cywilnej i Administracyjnej Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1987 r. III CZP 91/86, Legalis).

Pojęcie usprawiedliwionych potrzeb dziecka nie ma ustawowej definicji, ponieważ nie istnieje żadne stałe kryterium odniesienia. Z tego też względu usprawiedliwione potrzeby u każdego dziecka mogą kształtować się zupełnie odmiennie. Zależeć bowiem będą od indywidualnych cech dziecka, jego wieku, stanu zdrowia, dotychczasowej stopy życiowej i innych okoliczności konkretnej sprawy. Z tego też względu okoliczności te badane są indywidualnie w trakcie sprawy o alimenty, czy też w sprawach o rozwód, w których Sąd musi zasądzić alimenty na rzecz wspólnych małoletnich dzieci stron.

Podkreślić należy, że w orzecznictwie ukształtował się pogląd, według którego dziecko ma prawo do równej stopy życiowej z rodzicami, i to zarówno wtedy, gdy żyje z nimi wspólnie, jak i wtedy, gdy żyje oddzielnie. Oznacza to, że rodzice powinni zapewnić dziecku warunki materialne odpowiadające tym, w jakich żyją sami.

W wyroku z dnia 5 maja 1998 r. Sąd Najwyższy podkreślił, że:

„zakres usprawiedliwionych potrzeb dziecka powinien być ustalony w ten sposób, aby w razie ich zaspokojenia stopa życiowa dziecka była taka sama jak stopa życiowa rodziców. (…) Słusznie jednak zauważa się przy tym, że nie chodzi tu o mechaniczny podział osiąganych przez rodziców dochodów, ale o zbliżone z rodzicami zaspokojenie usprawiedliwionych potrzeb dzieci, przy uwzględnieniu ich wieku, stanu zdrowia, kierunku szkolenia oraz innych indywidualnych okoliczności (…)”.
(Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 5 maja 1998 r. I CKN 284/98, Legalis).

Z uwagi na powyższe w sprawach o alimenty mogą zapaść zgoła odmienne rzeczenia alimentacyjne względem dzieci będących w tym samym wieku. Inaczej będzie się przedstawiać sytuacja, gdy zarobki rodziców dziecka znajdują się na bardzo niskim poziomie, a inaczej, gdy poziom życia rodziców jest ponadprzeciętny i do takiego poziomu zdążyło przyzwyczaić się też samo dziecko, które ma wiele dodatkowych płatnych zajęć, kosztowne zainteresowania, korzysta z prywatnej opieki medycznej, uczęszcza prywatnych szkół i nosi markowe ubrania.

Uzasadnione potrzeby dziecka zależeć więc będą od konkretnej sytuacji faktycznej i będą wzrastać wraz ze wzrostem poziomu życia rodziców dziecka, jak również wiekiem dziecka, zmianą etapu życia, na którym się znajduje. Wszystkie te czynniki – w odniesieniu do możliwości zarobkowych zobowiązanego do łożenia alimentów rodzica – będą miały wpływ na ostateczną wysokość alimentów.